Smutne Radki na pospolitych Szwedach

Awatar użytkownika
Trampon
Vetomaniak
Posty: 559
Rejestracja: 2015-09-21, 10:19
Lokalizacja: Wa-wa Ursus

Smutne Radki na pospolitych Szwedach

Postautor: Trampon » 2016-10-19, 16:06

Wrzucam tą talię do rozdziobania, bo zdaję sobie sprawę z jej słabości. Może jednak krytyka nie sprowadzi się do "wywal cały ten chłam i zacznij od nowa" i coś na tej bazie uda się stworzyć.
Założenie było mniej więcej takie:
- na polu elekcyjnym wystawiamy głównie postacie pospolite (mamy 10 pospolitych łącznie z Kanzodzieją) które będą agitowały (stąd Mównica w 3 kopiach) i/lub będą pozbawiały przeciwnika kresek dzięki karcie "Loewenhaupt".
- Dzięki Erikowi Dahlbergowi i Fryderykowi III HG (z ew. pomocą Potopu) - przynajmniej w części zgarniemy kreski za wstawienie postaci do gry
- będziemy się próbowali bić dzięki Jabłonowskiemu (rośnie w siłę za każdego pospolitego), Hakkapelitom , sztyletom i sztychom.
- dzięki Chrystianowi Piastowi będziemy próbowali wyciągać na pole elekcyjne karmazynów na żer naszym bojowym pospolitym
- większych zabijaków przeciwnika będziemy próbowali upić Na Umór i zaciukać po pijaku.
- nasze ważne postacie będziemy próbowali bronić Gardłaczami oraz Słabszych od Siebie, Chamie?! tudzież prosić o pomoc Tyzenhauza
- kilka Radkowych efektów które miały uprzykrzyć przeciwnikowi życie (Pod Urokiem - świetna karta!, Niemoc itp).
- Rezydencje które ułatwiają wprowadzenie kosztownych Karmazynów

Niestety, spostrzeżenia po Bydgoszczy są takie że zanim talia zdąży się rozwinąć, to już jest pozamiatane. Większość osób grała na Historii i zanim ja zdążyłem wystawić tą armię pospolitych, to w 3 - 4 rundzie było po grze. Wydaje się nawet że lepiej to chodziło z Primusem z sakwy dzięki spowolnieniu dobierania kresek przez przeciwnika, co teoretycznie daje mi czas na rozwinięcie skrzydeł. Teoretycznie bo i tak ani razu się nie udało.
Zdaję sobie sprawę że zapewne pierwszym zaleceniem będzie "odchudź kredens do 60 kart". Jako ciekawostkę mogę podać że ta talia w pierwszym złożeniu miała bodajże 85 kart i na lokalu udało się kilka razy wygrać, choć zapewne tylko fartem bo właściwe karty doszły w 1 czy 2 turze. Po odchudzeniu do 70 kart wygrała może 1 grę na 10.

Jeśli więc ktoś ma jakieś uwagi to poproszę.

Elekt/Karta Frakcji: Janusz Radziwiłł (Radziwiłłowie)
Sojusz: Szwedzi
Strategia: Historia vitae magistra est

Kredens (70):
Postacie (22)
Albrycht Radziwiłł “Magnus cancellarius” x1
Andrzej Kmicic “Pułkownik wojsk litewskich” x1
Chrystian Piast “Książę Brzegu i Legnicy” x1
Erik Dahlbergh “Inżynier wojskowy” x1
Fryderyk III Holstein-Gottorp “Książę szlezwicko-holsztyński” x1
Hieronim Radziejowski “Mściwy zdrajca” x1
Loewenhaupt “Szwedzki hrabia” x2
Mikołaj Korf “Starosta kokenhauski” x1
Stanisław Jabłonowski “Miecznikowic koronny” x1
Tyzenhauz “Majestatu obrońca” x1
Władysław Siciński “Poseł Janusza Radziwiłła” x1
Hakkapelita “Fiński jeździec” x3
Klient “Stronnik” x3
Najemnik “Szkocki żołdak” x3
Kaznodzieja “Boży sługa” x1

Posesje (13)
Kasztel “Fortalicjum” x1
Komnaty architekta x1
Mównica x3
Posiadłość laudańska x2
Rezydencja x2
Skład win x2
Wieś folwarczna x1
Zamek w Nieświeżu “Siedziba Radziwiłłów” x1

Efekty (19)
Amnezja x1
Bujdy i bajania x2
Eskorta “Deterior” x1
Gorzka sól ziemi x2
Knowania x1
Liberum Veto “Gwarancja wolności szlacheckiej” x1
Na umór x2
Niemoc x2
Oblężenie Jasnej Góry “Bitwa” x1
Pod urokiem x1
Potop x1
Rozkaz x1
Słabszych od siebie, chamie?! x3

Moderunki (7)
Gardłacz x3
Sztylet x3
Zatrute wino x1

Sztychy (9)
Riposta x3
Sekonda x3
W imieniu majestatu x3
"Zwalczcie tę chuć! (taa jeeest!!!), innych zadań przed Wami jest siła
Musicie knuć - (musimy knuć!), jak tu pozbyć się Ra-dzi-dzi-wił-ła!"
oryginal tutaj

Awatar użytkownika
Warhapper
Członek Rady Marszałkowskiej
Posty: 611
Rejestracja: 2010-01-14, 20:00
Lokalizacja: Wrocław
Kontaktowanie:

Re: Smutne Radki na pospolitych Szwedach

Postautor: Warhapper » 2016-10-20, 00:12

Lepsze to niż granie na szwedach szwedach. Osobiście nazwałbym to Kontrolką z pospolitymi straznikami. Klient jest nieco słaby. Wiecej kaszteli, więcej oblężenia Jasnej Góry.
Czołem Sarmaci i Niewiasty! To mój kanał
https://www.youtube.com/user/Warhapper

Richtus
Członek Rady Marszałkowskiej
Posty: 458
Rejestracja: 2015-09-20, 14:03
Lokalizacja: Gdańsk

Re: Smutne Radki na pospolitych Szwedach

Postautor: Richtus » 2016-10-20, 11:28

Ja bym zrezygnował z kilku kart:
- Zatrute wino - jak sam piszesz w 3-4 rundzie może być już po grze. Nie możesz sobie pozwolić na granie karty, której efekt wejdzie w życie za 2 rundy.
- Eskorta - utrudnia przeciwnikowi granie efektów w twoje postacie, np. pod urokiem, amnezja, ale praktyka pokazuje że nie daje to prawie nic, nawet w Skowej wersji. Nie polecam.
- Na umór - zaskakujący wybór, odważna próba wskrzeszenia karty itd. jeśli działa zgodnie z zamierzeniem przynajmniej raz na kilka gier - ok, jeśli nie -> do wyrzucenia.
- Knowania - masz tylko jedną postać niepospolitą w dwóch kopiach. Karta generalnie dobra ale raczej w twojej talii może zadziałać w celu a) odrzucenia Loewenhaupta i wstawienia drugiego - nie zdarzy się praktycznie nigdy, b) skończenia gry poprzez wciągnięcie kreski. Przemyślałbym czy te opcje zdarzają się na tyle często żeby było warto grać tą kartę, na mój nos - raczej nie.
- Niemoc - największym plusem tej karty może być zaskoczenie przeciwnika. Zwykle nie robi nic, albo robi zbyt mało. Odradzam.
- Rozkaz - Nie zawsze będziesz miał tych 3 kolegów na polu karmazynów. Karta działa tylko na przeciwników grających wysyp kozaków lub niewiast. Moim zdaniem powinna trafić co najwyżej do sakwy.

Co bym jeszcze zmienił:
- Nie wiem jak talia radzi sobie z bardziej bojowymi złożeniami ale niezależnie od wszystkiego zamiast Słabszych od siebie sugeruję Monstrancję - nie da się jej zbujdować, nie zapycha ręki, wtasowujemy ją w kredens (czyli jeśli jest używana to rośnie szansa na jej dobranie). Oczywiście jeśli jest taka potrzeba to można grać obie karty, jednak jest tutaj też Gardłacz i trochę sztychów więc nie wiem czy to konieczne.
- ze Szwedów w miarę możliwości warto wstawić w komplecie Grenadiera (jeśli nie ma miejsca to zamiast Najemnika, albo Klienta).
- Władysław Siciński jest generalnie świetną kartą. Jeśli problemem jest to że przeciwnik wygrywa zanim wysypiesz swoje karty, to możesz użyć go do skończenia rundy w momencie kiedy zrobiłeś co chciałeś, a przeciwnik ma zamiar kręcić dalej - w ten sposób pozbawiasz go często szansy wciągnięcia wielu kresek. Z drugiej strony trzeba przekalkulować co w ten sposób osiągamy - czy w następnej ręce można dobrać coś co zmieni losy gry (jeśli odpalamy Sicińskiego to prawdopodobnie jest słabo i musimy to zrobić, albo jest terminacja i chcemy wygrać grę), czy będzie to jedynie przedłużenie agonii? Jeśli ta druga opcja, to warto byłoby zamiast niego wstawić coś innego, chociaż oczywiście obecność w talii Zamku i Korfa przemawia za Sicińskim. Kwestia do przemyślenia i przetestowania, jeśli działa to warto dorzucić kolejne kopie, jeśli nie - lepiej dać postać która zrobi coś bardziej konstruktywnego niż przeciąganie gry.

Awatar użytkownika
Warhapper
Członek Rady Marszałkowskiej
Posty: 611
Rejestracja: 2010-01-14, 20:00
Lokalizacja: Wrocław
Kontaktowanie:

Re: Smutne Radki na pospolitych Szwedach

Postautor: Warhapper » 2016-10-20, 14:56

O widzisz Richtus ma racje, pokombinuj też bardziej bojowo, typu w obronie granic, czy chorągiew ciotek.
Czołem Sarmaci i Niewiasty! To mój kanał
https://www.youtube.com/user/Warhapper

Awatar użytkownika
bialy
Sławny
Posty: 1339
Rejestracja: 2010-02-23, 18:25
Lokalizacja: Wolne Miasto
Kontaktowanie:

Re: Smutne Radki na pospolitych Szwedach

Postautor: bialy » 2016-10-21, 20:22

Kilka uwag...:
- strategia - poki nie zaczniesz agitowac (posiadac mownicy), to juz bedzie po grze. Dlatego PiP troszke moze zwolnic przeciwnika. Plus zaznaczanie.
- postaraj sie skrocic do 60 kart,
- pojedyncze efekty typu amnezja - wywal. I tak nie dojdzie kiedy bedzie trzeba.
- posiadlosci laudanskie - jesli dzialaja tylko na postacie Rad (a tego nie pamietam), to zagraja tylko na 3-4 postaciach. Jesli nie tylko na Rad, to ok.
- jakos malo postaci na talie agitujaca (zwlaszcza na 70 kart),
- komnaty architetka by sie przydaly x3 ;) zeby postawic mownice,
- jak pisal Richtus: monstrancja lepsza od slabszych od siebie chamie,
- pod urokiem x3 ;)
- eskorta, niemoc i na umor do wywalenia,
- oblezenie tez, bo skraca reke,
- co robi sztylet? Serio nie wiem.
- kogo chcesz bronic garlaczem?

Jakbym skladal pospolitych, to bym staral sie wsadzic ich w sumie ze 20 i kombinowal jak maja zdobywac kreski... z tym niestety problem :/
Czytaj forum. Za 5 minut może go nie być.

Awatar użytkownika
Mari240
Weteran
Posty: 111
Rejestracja: 2016-06-29, 15:46
Lokalizacja: Ruda Śląska
Kontaktowanie:

Re: Smutne Radki na pospolitych Szwedach

Postautor: Mari240 » 2016-10-21, 23:05

Sztylet daje bazowo +2 szabli do tego +1 szabli za każdą postać z sojuszu, w cenie 3 dukatów.
Ogółem sam nie jestem super graczem, ale napewno zalecał bym Ci wcisnąc trzech grenadierów do talii, jesli rzeczywiście chcesz grać szwedami. Jednego wystawiasz na pole, w czynie wyciągasz drugiego do ręki, drugim trzeciego i ich obecność podnosi im wzajemnie szablę. No i faktycznie komnaty architekta celem wyciągania mównicy mogłyby się przydać, ale między Bogiem a prawdą Komnaty Architekta wydają sie przydatne dla każdego. No i kasztele też się przydadzą w większej ilości.
Lojalny. Pospolity.
R kiedy przeciwnik gra Szwedami -> spasuj
Piekiełko Czorta

Awatar użytkownika
Trampon
Vetomaniak
Posty: 559
Rejestracja: 2015-09-21, 10:19
Lokalizacja: Wa-wa Ursus

Re: Smutne Radki na pospolitych Szwedach

Postautor: Trampon » 2016-10-23, 08:38

Dzięki za komentarze, w miarę dostępności kart spróbuję je wdrożyć ku chwale Trzech Koron.
"Zwalczcie tę chuć! (taa jeeest!!!), innych zadań przed Wami jest siła
Musicie knuć - (musimy knuć!), jak tu pozbyć się Ra-dzi-dzi-wił-ła!"
oryginal tutaj


Wróć do „Radziwiłłowie”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości