Jak grać Osmanami?

Ranicki
Posty: 10
Rejestracja: 2011-08-06, 20:54

Jak grać Osmanami?

Postautor: Ranicki » 2013-07-12, 19:34

Witam, od dłuższego czasu zastanawiam się nad grą Osmanami, jednakże w Szpiegach i Dyplomatach jak widze oddziały straciły na wartości. Dlatego moje pytanie brzmi: jak grać oddziałami i w czym oraz w jaki sposób pomogą one w zwycięstwie???

Budyś
Weteran
Posty: 225
Rejestracja: 2013-04-11, 16:56
Lokalizacja: Legionowo

Re: Jak grać Osmanami?

Postautor: Budyś » 2013-07-12, 21:53

Oddziały teraz może nie są jakieś mocno użyteczne, ale grając na nich to zazwyczaj oddziały+posesje, boratynki no i jakieś postaci działające z oddziałami, jak np Janos Kemeny, Bethlen,Hadim-bej,
Asz-bierdiej, Abaza Sivayus, Jerzy II Rakoczy i całkiem ciekawy Leopold Habsburg.
Ten ostatni rozegrany np z oddziałem, który otrzyma kreskę równą 6, jest ciekawą opcją dla Wiecznej Legendy, a jeśli wygra (można dopomóc Kwintami), no to zyskujemy kreski od przeciwnika (zazwyczaj), ale i tak większości tych postaci nie potrzebujesz (Hadim-bej, Janos, Asz-bierdiej, Abaza)

Jeszcze są takie karty jak Popis Wojsk i Tryumf, które też zrzucają albo zbierają kreski.

Z posesji obowiązkowo Krypty i Kolegiaty, żeby zaznaczać postaci przeciwnika.

Oddziały to chyba rozsądne są Chorągwie prymasowskie i Mamelucy (działają jak polityczny Dworu). W wersji bojówkowej można wrzucić jedną-dwie kopie strzelców (Szabla albo raptus, więc jakaś nikła nadzieja przeciwko karmazynom się pojawia)

Właśnie rozwijając chciałbym przedstawić nastawienie oddziałów i Kemenego, mamy mnóstwo dyplomatów, przez co np Isupha Sandzak może korzystać ze zdolności każdego oddziału, albo patrząc inaczej wszystkie oddziały będą nabijały Septymę czy Paradę, co bardzo pomaga w pojedynkach.


A tak ogółem to tak jak jest poniżej, lepiej zrobić bojówkę, wrzucisz osmańskich dyplomatów, Rakoczego, Hadim-beja, Mułłę Akbara, trochę postaci osmańskich jeszcze to dorzucisz też Cięcie wpion. Tylko ja starałem się odpowiedzieć bardziej jak grać oddziałami obecnie, bo sam coś takiego próbowałem ostatnio (ale nie dopracowałem, bo pomieszałem oba te style, choć wcześniej dobrze mi szło osmańską bojówką na raptusach, ale za dużo dorzuciłem z oddziałów)... Ogólnie bardzo dużą zaletą osmańskiej bojówki są Szahady, nie pozwalające odmówić pojedynku (no i Akbar z taką zasadą specjalną) i Karby na szabli, ściągające 2 kreski więcej. Łącząc więc postać z Hajduczkiem, Szahadą, Karbami i dołączonym do karty frakcji Efektownym ciosem możemy zgarnąć dość sporą ilość kresek, jeśli dojdzie do starcia z karmazynem). Oczywiście te karty nie są tak niezbędne w tej talii, ale warto nad nimi pomyśleć, jeśli zostanie miejsce.
Ostatnio zmieniony 2013-07-12, 23:03 przez Budyś, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Karawasz
Charakternik
Posty: 757
Rejestracja: 2012-01-04, 21:05
Lokalizacja: Szczecin

Re: Jak grać Osmanami?

Postautor: Karawasz » 2013-07-12, 22:32

Odpowiadając na pytanie z tytułu tematu: z głową.

Nie uważam że Osmanowie mogą osiągnąć cokolwiek grając tylko na oddziałach i jedynie pod oddziały się nadają. Od dłuższego czasu gram sympatyczną dyplomatyczną bojówką i złożenie takowej serdecznie polecam każdemu miłośnikowi Wysokiej Porty. :)

Awatar użytkownika
Sebastian
Charakternik
Posty: 882
Rejestracja: 2011-01-26, 18:45
Lokalizacja: Królewskie Miasto Kraków

Re: Jak grać Osmanami?

Postautor: Sebastian » 2013-07-12, 22:40

Zgadzam się z Karawaszem że najbardziej sensowną osmańską talią jest teraz bojówka na Dyplomatach.
-No i kto naszym królem zostanie ?
Znowu anarchia ? Znowu wojny ?

Awatar użytkownika
Karawasz
Charakternik
Posty: 757
Rejestracja: 2012-01-04, 21:05
Lokalizacja: Szczecin

Re: Jak grać Osmanami?

Postautor: Karawasz » 2013-07-13, 09:49

Budyś pisze:Oddziały to chyba rozsądne są Chorągwie prymasowskie i Mamelucy (działają jak polityczny Dworu). W wersji bojówkowej można wrzucić jedną-dwie kopie strzelców (Szabla albo raptus, więc jakaś nikła nadzieja przeciwko karmazynom się pojawia)


Strzelcy nie sprawdzają się,

Budyś pisze:Właśnie rozwijając chciałbym przedstawić nastawienie oddziałów i Kemenego, mamy mnóstwo dyplomatów, przez co np Isupha Sandzak może korzystać ze zdolności każdego oddziału, albo patrząc inaczej wszystkie oddziały będą nabijały Septymę czy Paradę, co bardzo pomaga w pojedynkach.


Kemeny to obosieczna broń, wystarczy, że przeciwnik go zwykrotuje, dołączy Waść jest szarak, Sztuczkę czy zwyczajnie zvetuje albo wykorzysta chwilę słabości i go sprzątnie i zaczynamy cierpieć. Nie należy opierać tylko o niego talie, nawet jeśli będą 2 sztuki i 5 sposób wyciągnięcia go z kredensu/lazaretu.

Budyś pisze:A tak ogółem to tak jak jest poniżej, lepiej zrobić bojówkę, wrzucisz osmańskich dyplomatów, Rakoczego, Hadim-beja, Mułłę Akbara, trochę postaci osmańskich jeszcze to dorzucisz też Cięcie wpion.


Rakoczy jest drogi, mało przydatny i spowalnia grę. Lepiej jest wrzucić dyplomatę, Ludwika Burbona jako elekta, tańszy, przyspiesza elekcję, świetna zdolność defensywna. Hadim-bej rozwija skrzydła tylko w przypadku gdy uda się wystawić kilka oddziałów, a i to nie gwarantuje mu przetrwania.

Budyś pisze: Łącząc więc postać z Hajduczkiem, Szahadą, Karbami i dołączonym do karty frakcji Efektownym ciosem możemy zgarnąć dość sporą ilość kresek, jeśli dojdzie do starcia z karmazynem). Oczywiście te karty nie są tak niezbędne w tej talii, ale warto nad nimi pomyśleć, jeśli zostanie miejsce.


Widzę piętno przykrych doświadczeń z karmazynami. Ja bym się nimi nie przejmował i grał swoje przez wrzucenie kart bardziej uniwersalnych. :)


Wróć do „Osmanowie”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość