Awki Lordzikowe

Awatar użytkownika
lordziknedzik
Członek Rady Marszałkowskiej
Posty: 823
Rejestracja: 2011-08-11, 12:27

Awki Lordzikowe

Postautor: lordziknedzik » 2015-09-03, 23:40

WItam Was bardzo serdecznie.
Obiecałem, że wrzucę talię Radków, za co przepraszam, ale żadna talia, jaką złożyłem na tej frakcji nie jest w stanie dorównać najnowszej wersji Wiśni, którą opublikowałem jakiś czas temu. Nie chcę publikować spisu, który w moim odczuciu jest za słaby i przegrywa, dlatego kombinuję dalej.Może na masterze ktoś otworzy mi oczy i zaprezentuje cos strasznego, podobnie jak rok temu Zagłoba w Olsztynie talią "Styl pijanego mistrza".
Kiedyś opowiem skąd się wzięła :)

Tymczasem zachęcony przez pewnego Pana, którego nie ujawniam bez jego zgody (może sam się przedstawi) postanowiłem stworzyć spis Awków. Oparłem go przede wszystkim na ostatniej talii WIśniowej, tak, żeby dał radę grać na równi z tamtym małym potworem.

A zatem zaczynamy:

Awanturnicy
Wola moja jest jak szabla

POstaci: 19
Marcin Hańcza x2
Sebastian Domosławski x3
Rokita x 2
Władysław Siciński x2
Piotr Gorajski x2
Bujnowicz
Janusz NIesiecki
Aleksander Lubomirski
Marcin Skarżyński
Michał Bobrowski
Stanisław Rosińsi
JErzy Sebastian Lubomirski
Samuel Kalinowski


POsesje: 4
Lubowka
Zamek w Wiśniczu x3

Efekty: 21
Bujdy i Bajania x2
Kontra x2
Pełnia x2
Egzorcyzm x3
Bluźnierstwo x3
Interrogacja x3
LEpsi od Ciebie pachołku x3
Grosz do grosza x3


Moderunki: 6
Miód Czartowski x3
Zwierciadło x3

Sztychy: 10
Grabierz x3
Przygwożdżenie x3
Taniec z diabłem x2
Prima x2


Razem mamy jak zawsze okrągłą 60 kart i dość prostą strategię.
Marcin Hańcza jest naszym numer 1 jeśli chodzi o walkę z bojówkami, do tego skraca deck z 2 sztychów przeciwko każdej innej talii.
Domosławski daje nam mielenie kart, odrzucanie zbędnych postaci, które już mamy na stole, albo w połaczeniu z SIcińskim niszczy przeciwnika. Poza tym może skasować postać z dużą ilością znaczników, moderunków sztychów itd.
Rokita Jest dobry w każdej sytuacji i każdej grze. PRzeciwnik zawsze będzie coś dobiegał, a dobranie razem z nim jest za każdym razem w modzie.

Siciński utrudnia dobieranie kasy i może całkowicie zamknąć deck na spiżarniach, jeśli zdoła przyciąć go wcześnie na pieniądzach.

Gorajski jak to było wcześniej razem z miodami daje nam 2 dodatkowe karty co rundę, a w rundzie, którą uznamy za finałową daje łącznie 4 karty więcej. To prawie ręka więcej i niech przeciwnik się martwi.

Bujnowicz jest naszym dodatkowym dochodem, bo chyba zawsze będziemy mieli mniej posesji niż przeciwnik.

Rosińsi w odpowiednim ułożeniu jest sztychem ze stołu albo nawet dwoma.

Lubomirski daje dobrą kontrolę nad pojedynkami, Skarżyński kontruje talie posesjowe a Bobrowski ma urosnąć i zabijać.

Do tego genialny elekt, który wystawia kreskę w drobiazgu i albo ją zgarniamy, albo zabijamy postać przeciwnika. SAme dobre rzeczy.

Kalinowski jest jedną z głównych postaci wiśni, poza tym jeden pojedynek nim wygramy noże odwrócić grę na naszą korzyść.



Efekty: standardowy zestaw blokerów, z potencjalnie 3 bujdami w sakwie. Można go zmieniać i modyfikować, ja wolę ten bo jest najbardziej uniwersalny.

Bluźnierstwo jest dobre zawsze i wszędzie. Zabierze najważniejszą postać, zniszczy posesję, popsuje strategie. Nie ma lepszego efektu w tej talii.

egzorcyzm jest głównym powodem, dla którego zdecydowaliśmy się na Wolę. Zabiera charakternika lub czarta (ostatnim razem kiedy sprawdzałem ma ich 90% talii na elekcyjnym poza Zjawami). Do tego drobiazg popsuje nam dowolny efekt lub moderunek, albo sztych podpięty pod postać.
POza tym może usunąć sztuczkę na naszym sicińskim i zrobić wiele innych ciekawych rzeczy.

Interrogacja / Pachołki i Grosz do grosza robią to samo. Dają nam pieniądze, przeciwnikowi zabierają i coś tam zaznaczą. POmaga w wylewaniu się na pole, bo mamy dużo postaci i jest z czego schodzić.
A zabranie przeciwnikowi ostatniego dukata, żeby nie wystawił postaci jest zawsze fajne.

POsesji jest tylko 4 z tego 1 w 3 kopiach
ZAmek w wiśniczu jest dla nas kluczowy, bo zawsze utrudni przeciwnikowi zabawę (teraz każdy ma posesje) i zawsze da nam dodatkową kartę na rękę. To jak włość, tylko daje dochód i niszczy przeciwnika. Zupełnie jak statek, to taki samochód, tylko jeździ po wodzie.

Lubowla jest przede wszystkim 1 kresa w drobiazgu oraz +2 ze stołu co rundę, co jest różnicą ogromną, kiedy po jednym pojedynku gracze nie mają już sztychów.

Moderunki są bardzo proste:
Miód czartowski daje nam karty. POza tym pamiętajmy: jeśli przeciwnik jest chamem i położył na górze kredensu coś, co nas zdenerwuje, to drugą zdolnością miodu mu to zabieramy i gramy dalej.
Np. Bafometa.

Natomiast zwierciadło jest ściśle powiązanie ze strukturą talii. To są wasze posesje. NIe mamy własnych, więc wykorzystujemy dochód przeciwnika, podobnie jak z włościami. Nie mamy swoich, więc przeciwnik się podzieli.


Sztychy są proste jak budowa cepa. Jeden bije bardziej, drugi daje pieniądze, trzeci odrzuca efekty, a czwarty wywala preciwnikowi 1 karte i daje znaczniki.
To takie proste.



CO do sakwy:
Sztuczka x2 i KAsia Gos albo x3 jak ktoś nie ma Kasi (a ja mam :D)
Nocna Straż x3
Dziwożona x3
Golska / Homunkulus (wybierz dowolne)
Castum Doloris x2
Pojednanie x2
Siciński

Sztuczki są w sakwie, ponieważ w pierwszej grze możęmy nie wiedzieć na co je użyć
Nocna na bojówki, które będą chciały nam zrobić krzywdę
Dziwożona i Golski Homunkulus to 4 zjawy, żeby zabijać zjawy
Castrum - jak przeciwnik nie chce, żebyśmy mieli kreski, a my mamy na to ochotę
Pojednanie - przeciwnik ma bez przebazenia? oj, to takie slodkie
Siciński - jakby przeciwnik bardzo opieral się na dobieraniu pieniędzy. Już się nie opiera.

Opcje:
- Łaźnia x3 - możęsz wymienić zamiast dowolnego z efektów dających kasę albo do sakwy zamiast 1 sztuczki, sicińskiego i czwartej zjawy. Bardzo ułatwia zabawę

- trzecie pojednanie - jak się boisz Gargamela

- Bafomet - kręcimy się bardziej?
- 2x Bafomet albo 3 x bafomet - przeciwko zjawom i innym taliom, które nagle chcemy zmiażdżyć mieląc tymi samymi kartami, a mamy dużo pieniędzy

- Bohun - jak ktoś lubi grać SOkołem, to czemu nie?

- Niech się dzieje wola nieba - jeśli się boisz o pieniądze, to tutaj jest ich dość dużo.

- Ten karmazyn, którego nie pamiętam - bo możę zabijać karmazynów bezpośrednio bez raptuszenia się. Nawet spoko opcja.

- Atlas Gwiazd - jak chcesz przegrać grę na etapie Deck checku.

- 3 x zastawiona majętność - jeśli idziesz w kasożer i masz sicińskiego, to jedzies na zamknięcie przeciwnika

- 3x spiżarnia i rokita - to samo co w wiśniach. Daje pieniądze i karty. MOżesz wymienić dowolną z kart zaznaczająco / dochodowych (grosz, pachołki, interrogacja) i mieć komplet w talii.

- Łachodowska - bo ktoś kiedyś grał karmazynem na niewiastach i chcemy zabić panią Firlej.

- Kasia Gos - bo ona zawsze jest dobra :) i kochana i najwspanialsza na świecie i mam nadzieję, że to przeczyta :)

- bujdy i bajania / kontra / pelnia - jak chcemy blokować więcej mocniej bardziej

Opcji jest sporo, nie chciałem podawać tej ostatecznej. Zwłaszcza sakwa może być dowplnie modyfikowana


Jeśli zdążę, to jutro pojawią się Zjawony, a jak nie to dopiero po masterze.

Miłej zabawy, Lordzik
Jestem oazą spokoju

okon
Weteran
Posty: 123
Rejestracja: 2015-06-09, 13:47

Re: Awki Lordzikowe

Postautor: okon » 2015-11-05, 00:33

tak mało posesji ??????

Awatar użytkownika
Wapmir
Posty: 48
Rejestracja: 2015-07-18, 14:16
Lokalizacja: Lublin

Re: Awki Lordzikowe

Postautor: Wapmir » 2015-11-05, 00:53

Zwierciadła robią całą robotę, przy 3 w decku prawie nie potrzebne są posesje


Wróć do „Awanturnicy”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość